środa, Styczeń 23, 2019, 21:22 | Brak komentarzy »
Mówi się, że koktajl jest tak dobry, jak jego najsłabszy składnik. Tym razem pod lupę trafił często niedoceniany element niektórych pozycji - kawa. Testy przeprowadziliśmy na espresso martini.

Na początku przetestowaliśmy różne metody jej parzenia. Ekspres przelewowy okazał się dawać napar zbyt klarowny, przez co smak koktajlu był pozbawiony głębi.
Następne było cold brew, które nadało naszemu martini szukanej intensywności, jednak wciąż niemożliwe było utrzymanie charakterystycznej piany dłużej niż dwie minuty. Wniosek był jeden - najlepszy efekt osiągniemy używając gęstego, esencjonalnego espresso. Zamiast kupować profesjonalny ekspres ciśnieniowy wykorzystaliśmy AeroPress - prostą maszynkę działającą na zasadzie strzykawki.
Napar stworzony w ten sposób jest gęstszy i bardziej wyczuwalny w koktajlach niż sprawdzone przez nas alternatywy. Dla zmaksymalizowania doznań smakowych zmieniliśmy standardową nakładkę na Fellow Prismo, która znacząco zwiększyła ciśnienie, jakim jesteśmy w stanie działać na kawę i okazało się to strzałem w dziesiątkę!
Następnie dobraliśmy ziarna kierując się chęcią połączenia tradycji z nowoczesnością. Ciemny profil prażenia kawy pozwala wydobyć z niej cięższe i gęstsze czekoladowo-orzechowe ciało, do którego przyzwyczaiły nas włoskie standardy. Mieszanka słodkiej, rosnącej wysoko nad poziomem morza etiopskiej kawy z ziemistym i lekko torfowym charakterem ziaren z Indonezji pozwala zawrzeć w naszych koktajlach bogaty smak karmelu, czekolady i owoców.

Espresso martini przygotowane w ten sposób to pozycja obowiązkowa zarówno dla fanów klasyki, jak i poszukiwaczy nowych smaków.
Maciej Mielewski


#cosmobar #espressomartini #coffee #cocktails #bar #cocktailbar #seasonal #regional #local #zerowaste #placgrzybowski #afterhours #afteroffice #bars #warsaw

Czwartek, Styczeń 17, 2019, 20:19 | Brak komentarzy »
Chcemy podzielić się z wami smakami Cosmo i naszym doświadczeniem. To nowe medium dla nas więc bądźcie wyrozumiali. Już wkrótce napiszemy o tym, jak robimy nasze Espresso Martini i dlaczego w zimowej karcie będzie sekcja Wspomnienie Lata.
Do usłyszenia:)

Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem